map

ELBLĄG

mapul.Generała J. Bema 12
+48 55 6454515
środa, 29 listopad 2017 09:30

Ojcostwo duchowe

Ojcze nasz, któryś jest w niebie, święć się Imię Twoje,

Przyjdź Królestwo Twoje.

Ojcze mój, któryś jest we mnie, w imię Twej miłości:

Zmiłuj się nad nami.

Posyłam Ci bezdomne moje serce, co chcesz z nim zrób.

Na swoje zamień to bezdomne serce, lub zatrać i zgub.

Wdzięczne Ci będzie to bezdomne serce nawet za trud.”      

 

Ojcostwo duchowe kapłana jest wspaniałym darem dla nas, i dla niego samego. Przemienia zwykłego mężczyznę w żywą ikonę dobroci Boga Ojca. Uszczęśliwia i otwiera jego serce na wielką Bożą Miłość, która płynie w duszach jego duchowych dzieci, penitentów.

Ojcostwo duchowe potrzebuje bezdomności serca kapłańskiego, aby zagubione duchowe dzieci odnalazły drogę do prawdziwego Domu…

Ojcostwo duchowe potrzebuje doświadczenia cierpienia, aby uczestniczyć w dawaniu życia duchowego na krzyżu Chrystusa…

Ojcostwo duchowe nie boi się upokorzenia, bo ciągle szuka tych najsłabszych i najnędzniejszych…

Ojcostwo duchowe porusza się w przestrzeni samotności, aby duchowe dzieci odnalazły Obecność, bliskość w Bogu…

Ojcostwo duchowe potrzebuje milczenia, aby usłyszeć zło i ból, którego duchowe dzieci nie umieją wypowiedzieć…

Ojcostwo duchowe obdarowuje kapłana bogactwem duchowym jego dzieci duchowych…

Ojcostwo duchowe daje sercu kapłańskiemu niewymowną radość z obecności i zaufania jego duchowych dzieci…

Ojcostwo duchowe rozszerza serce kapłana, wyprowadza je na horyzont świata drugiego człowieka-jego duchowego dziecka, penitenta…

Ojcostwo duchowe pokazuje kapłanowi dary i bogactwa Boże złożone w jego duszy, których bez duchowych dzieci nie zobaczyłby nigdy…

Ojcostwo duchowe jest subtelnym narzędziem leczącym zranione serca duchowych dzieci, aby w końcu były zdolne przyjąć Bożą Miłość…

Ojcostwo duchowe kapłana uwalnia od lęku, daje duchowe oparcie dla szukających Boga…

Ojcostwo duchowe daje przestrzeń rozwoju dla dusz w ogrodzie Ducha Świętego…

Ojcostwo duchowe przygarnia grzesznika, tak jak Bóg Ojciec przytulił Ukrzyżowanego Syna…

Ojcostwo duchowe widzi w grzeszniku, duchowym dziecku, ukryty blask przyszłego zmartwychwstania…

Ojcostwo duchowe pozwala kapłanowi kosztować smaku prawdziwego Życia, które jest wieczne i w zupełności wystarcza ludzkim tęsknotom…

Ojcostwo duchowe kapłana jest ogromna czułością Boga Ojca ogarniającą wszystkie Dzieci Boże…

Ojcostwo duchowe kapłana jest wyrazem ogromnego zaufania Boga Ojca do niego…

środa, 29 listopad 2017 09:20

O milcząca Hostio biała ...

O milcząca Hostio biała, na kolanach wielbię Cię,

tyś tak biedna, taka mała, a w Twym cieniu kryje się.

Ten co rządzi całym światem, Bóg wszechświata, Stwórca nasz,

przed którego majestatem, Aniołowie kryją twarz.

 

O Światłości tak zaćmiona, rzuć mi Twój promienny blask,

O dobroci nieskończona, otwórz dla mnie skarby łask.

Chlebie życia nadobfity, nasyć duszy mojej głód.

Boski Ogniu tu zakryty, rozgrzej serca mego chłód.

 

Jezu bądź mi Zbawicielem i od zgubnych ustrzeż dróg,

bądź mi siłą i weselem, bo w Tej Hostii Tyś mój Bóg.

Dla miłości Matki Twojej, racz wysłuchać prośbę mą,

bądź miłościw duszy mojej, nie gardź moją cichą łzą.

 

Słowa: Sługa Boża Matka Maria od Krzyża Morawska,

Franciszkanka Najświętszego Sakramentu

…Jak Patriarcha z Asyżu, którego znamy głęboki stosunek do kapłaństwa, tak Franciszkanki Najświętszego Sakramentu wnoszą swój cenny wkład w dzieło budzenia powołań kapłańskich.

Matka Maria od św. Klary (1820-1871), Założycielka, lubiła objaśniać swoim córkom przykład serafickiego Ojca; nie bez racji uważała, że powołanie eucharystyczne ożywia (rozpala) powołanie apostolskie, a szczególnie nakłada obowiązek modlitwy przede wszystkim za ojca św., potem za kapłanów oraz staranie o nowe powołania:

„Oddanie się Jezusowi Eucharystycznemu, Kościołowi, sprawom chwały Bożej, rozszerzaniu królestwa Bożego, oto nasze zadania. I nie mówcie, że ze względu na naszą pokorę to za wzniosła funkcja.

Jako adoratorki powinniśmy prowadzić wszystkie dusze do Jezusa, lecz na pierwszym miejscu dusze kapłanów. W naszych świętych Konstytucjach jest powiedziane, że nie powinniśmy być z zabiegania tylko o nasze własne uświęcenie, lecz że naszą powinnością jest także  modlitwa za misjonarzy. Wszystko co dotyczy dusz powinno stać się przedmiotem naszych próśb (suplikacji). Aby zdobyć grzeszników,  trzeba świętych kapłanów; dla prowadzenia dusz wybranych,  trzeba świętych kapłanów; dla nas także, aby nasza mała Wspólnota była bardzo gorliwa, trzeba nam świętych kapłanów.

I w końcu, kto da nam Jezusa w Jego Sakramencie Miłości, jeśli nie kapłani?”(z listu M. Marii od św. Klary do s. Marii od św. Heleny)

I Matka błagała swe córki o modlitwę w nocy i w dzień, aby poświeciły się z boską Ofiarą, o kapłanów-  kładąc  nacisk : o świętych kapłanów: „To jest misja istotnie franciszkańska”-dodawała.

 

Fragment z ulotki wydanej na 100-lecie Zakonu Franciszkanek Najświętszego Sakramentu w Troyes.1854-1954

niedziela, 12 listopad 2017 14:01

Z napomnień św. Franciszka o Eucharystii

Źródło:http://debrzno.salezjanie.pl/eucharystia/; data dostępu: 12.XI.2017.

 

Napomnienie 1. Ciało Pańskie.

Pan Jezus powiedział swoim uczniom: Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca jak tylko przeze Mnie. Jeśli znalibyście Mnie, znalibyście z pewnością i mojego Ojca; i odtąd Go znacie i zobaczyliście Go. Mówi do Niego Filip: Panie, pokarz nam Ojca, a to nam wystarczy. Mówi mu Jezus: Tak długo jestem z wami, a nie poznaliście mnie? Filipie, kto widzi Mnie, widzi i Ojca mego (J 14, 6-9).

Ojciec mieszka w światłości niedostępnej (por. 1 Tm 6, 16) i Duchem jest Bóg (J 4, 24), i Boga nikt nigdy nie widział (J 1, 18). Dlatego tylko w duchu można Go oglądać, bo duch jest tym, który ożywia; ciało na nic się nie przyda (J 6,64).

     Ale i Syna w tym, w czym jest równy Ojcu, nikt nie może inaczej oglądać niż Ojca ani inaczej niż Ducha Świętego. Dlatego potępieni są wszyscy, którzy widzieli Pana Jezusa według człowieczeństwa, ale nie dostrzegli i nie uwierzyli według ducha i bóstwa, że jest on prawdziwym Synem Bożym. Tak samo potępieni są ci wszyscy, którzy widzą sakrament [Ciała Chrystusowego], dokonywany słowami Pana na ołtarzu przez ręce kapłana pod postacią chleba i wina, ale nie dostrzegają i nie wierzą według ducha i bóstwa, że jest to prawdziwie Najświętsze Ciało i Krew Pana naszego Jezusa Chrystusa. Poświadcza to sam Najwyższy słowami: To jest ciało moje i krew mego Nowego Przymierza [która za wielu będzie wylana] (por. Mk 14, 22. 24); i: Kto pożywa ciało moje i pije krew moją, ma życie wieczne (por J 6, 55). Stąd Duch Pański przebywający w wiernych swoich, jest tym, który przyjmuje Najświętsze Ciało i Krew Pana. Wszyscy inni, którzy nie mają udziału w tym Duchu, a ośmielają się przyjmować je, sąd sobie jedzą i piją (por. 1Kor 11, 29).

     Dlatego: Synowie ludzcy, dokąd będziecie twardego serca? (Ps 4, 3). Dlaczego nie poznajecie prawdy i nie wierzycie w Syna Bożego? (por. J 9, 35). Oto uniża się co dzień (por. Flp 2, 8) jak wtedy, gdy z tronu królewskiego (por. Mdr 18, 15) zstąpił do łona Dziewicy. Codziennie przychodzi do nas w pokornej postaci. Co dzień zstępuje z łona Ojca na ołtarz w rękach kapłana. I jak ukazał się świętym apostołom w rzeczywistym ciele, tak i teraz ukazuje się nam w świętym Chlebie. I jak oni swoim wzrokiem cielesnym widzieli tylko Jego Ciało, lecz wierzyli, że jest Bogiem, ponieważ oglądali Go oczyma ducha, tak i my, widząc chleb i wino oczyma cielesnymi, starajmy się dostrzegać i wierzmy mocno, że jest to jego żywe i prawdziwe Najświętsze Ciało i Krew. I w taki sposób Pan jest zawsze ze swymi wiernymi, jak sam mówi: Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata (por. Mt 28, 20).

sobota, 11 listopad 2017 09:47

Z Testamentu św. Franciszka o kapłanach

(…) „Potem dał mi Pan i daje tak wielki zaufanie do kapłanów, którzy żyją według zasad Kościoła Rzymskiego ze względu na ich godność kapłańską, ze chociaż prześladowali by mnie, chce się do nich zwracać.

I chociaż miałbym tak wielką mądrość jak Salomon, a spotkałbym bardzo biednych kapłanów tego świata, nie chce wbrew ich woli nauczać w parafiach w których oni przebywają. I tych, i wszystkich innych chcę się bać, kochać i szanować jako moich panów. I nie chcę dopatrywać się w nich grzechu, ponieważ rozpoznaję w nich Syna Bożego i są moimi panami. I postępuję tak, ponieważ na tym świecie nie widzę niczego wzrokiem cielesnym z Najwyższego Syna Bożego, tylko jego Najświętsze Ciało i Najświętsza Krew, które oni przyjmują i oni tylko innym udzielą. I pragnę, aby te najświętsze tajemnice były ponad wszystko czczone, uwielbiane i umieszczane w godnych miejscach.”

piątek, 03 listopad 2017 15:48

Spowiedź

Dotykasz mego serca

I otwierasz skrępowane cieniem pąki

Rozkwita Twój ogród,

Kwiaty otulasz ciepłem promieni Twego spojrzenia,

Woń Twego pokoju rozpływa się we mnie,

A cisza w Duch Świętym przenika, nawet te najmniejsze listki.

Oto powstaję na nowo, lecz w Tobie:

    Utkana z twego Serca, Jezu.

 

 

 

 

piątek, 03 listopad 2017 15:04

Ikona